Zadzwoniła do mnie koleżanka, że potrzebuje pilnie mojej pomocy...
Jej syn na zabawie szkolnej z okazji walentynek zerwał koleżance bransoletkę ....
To co udalo sie zebrac to kilka koralików - kuleczki i zawieszka ....
Nie mam pojęcia jak bransoletka wyglądała w oryginale, dołożyłam kilka trójkątnych koralików, bo wyzbieranych było za mało
i powstała tako nowa stara ;)
Mam tylko nadzieję, że się spodoba właścicielce




